Przyszłość w przeszłości

Czego nie udało im się ukryć

Miejsca mocy w Polsce

3 min read

Dla jednych obiekty kultu oraz uzdrawiającej energii, dla innych tylko legendy czy historie wymyślone dla potrzeb promocji. Mają leczyć i oczyszczać organizm, a także wypełniać go dobrymi wibracjami. Mowa tu o miejscach mocy, których – według praktyków tego typu doznań – w Polsce nie brakuje. Część z tych terenów jest nam doskonale znana, ale o istnieniu aury, jaka ma je otaczać, niewiele się mówi. Gdzie szukać ukrytej siły i jakie ma ona działanie? Poniżej prezentujemy kilka przykładów z Polski.

Jasna Góra

Każdego roku do sanktuarium w Częstochowie zjeżdża miliony pielgrzymów, by prosić o łaski Boże, modląc  się przed obrazem Czarnej Madonny. Według radiestetów, przez jasnogórski kościół przechodzi jedna z linii energetycznych, która oplata ziemię (przechodzi również przez Wawel). Pozytywne promieniowanie ma wzmacniać siły witalne przebywających tutaj osób oraz przywracać ich zdrowie. I rzeczywiście, w sanktuarium dochodziło do cudownych uzdrowień, o czym opowiadały osoby, które tego doświadczyły. Niewykluczone również, że aurę mocy nad Jasną Górą tworzy energia ludzka osadzona w głębokiej wierze i wypowiadanej modlitwie.

Tajemniczy masyw Ślęży

Do dziś nieodgadniony, skrywający w sobie wiele tajemnic szczyt. Ślęża, położona kilkanaście kilometrów od Wrocławia góra, jest jednym z najważniejszych skupisk mocy miejscem w Polsce. Istnieje wiele legend na temat tego obszaru. Według historii przekazywanych przez lokalną społeczność, wzgórze ma w sobie skrywać m.in. Świętego Graala czy skarby pochodzące z czasów wojennych. Ślęża nazywana jest także słowiańskim Olimpem, bo według historii, było to miejsce kultu solarnego Słowian. Jednym słowem – panuje wokół tej góry tajemnicza aura. I faktem jest, że według specjalistów przez jej szczyt przechodzi aż pięć linii energetycznych, tworząc na wierzchołku góry ogromne pole promieniowania. Umiejętne wykorzystanie tych fal ma pozwolić człowiekowi na regenerację organizmu – uleczenie ran, stanów zapalnych mięśni czy stłuczeń oraz problemów z kośćmi.

Przyciągające ukojenie 

W tym samym masywie znajduje się także Przełęcz Tąpadła, oddzielająca Ślężę od Raduni (szczyt). Według wierzeń, energia działająca na terenie przełęczy ma kojąco wpływać na słuch i go leczyć. Z kolei w przypadku wspomnianej Raduni, otaczająca ją aura wpływa na pobudzenie intuicji i odnowienie się narządów wewnętrzne. Poza tym, przebywanie na Raduni gwarantuje ludziom ogromne odprężenie, które powoduje, że nie chce się stamtąd wracać. Dodajmy tylko, że według legend w przeszłości oddawano tu cześć księżycowi. Tuż u stóp tych miejsc, w Będkowicach, mieści się rezerwat archeologiczny, który obejmuje tereny zamieszkałe przez Ślężan od VIII do XIII wieku. Jak głoszą historie, panująca tutaj energia wyostrza zmysł wzroku, a w szczególności jego zdolność do przewidywania i dostrzegania rzeczy niematerialnych.

Kamienne kręgi w Odrach

Na uwagę zasługuje także tajemniczy krąg w niewielkiej wsi niedaleko Chojnic (Pomorskie). Kręgi ułożone po kole mają być pozostałościami po Gotach, którzy zamieszkiwali te tereny. Przez lata były prowadzone tutaj prace archeologiczne, które potwierdziły obecność wspomnianej ludności na tych terenach. Według radiestetów, obecna w kręgach energia jest na bardzo wysokich częstotliwościach i ma m.in. pobudzać zdolności jasnowidzenia. Inne kręgi z kolei działają uspokajająco oraz pozwalają w leczeniu nerwicy. Według naukowców, tego typu konstrukcje służyły Gotom jako miejsce kultu lub składania ofiar.

Piramidalny grobowiec

Duże pokłady energii gromadzi – według znawców tej teorii – także egipski grobowiec Farenheidów. Absolutnie nietypowa jak na polską kulturę architektura pochodzi z XIX wieku. Baron von Fahrenheid zamieszukujący wówczas tereny mazurskie był zafascynowany kulturą egipską i siłami energetycznymi. Mężczyzna postanowił, że jego rodzinny grób będzie miał kształt piramidy, której szczyt będzie stykał się z trzema, przecinającymi się liniami geomantycznego promieniowania. Ciała były dokładnie mumifikowane, co do dziś pozwoliło na zachowanie szczątków.

Dodaj komentarz

© Wszystkie prawa zastrzeżone