Przyszłość w przeszłości

Czego nie udało im się ukryć

Wojna nuklearna sprzed 5 tysięcy lat – książka

4 min read

“Wojna nuklearna sprzed 5 tysięcy lat” to niezwykle zajmująca książka. Mimo fragmentami niełatwego w odbiorze tekstu, warto ją przeczytać. Naukowy fizyczny język, jakim pisana jest ta pozycja, może zniechęcać laika, jednak zadany sobie trud z pewnością się opłaci. Zawarte w książce informacje oraz szokujące swoim prawdopodobieństwem teorie z jej kart wynagrodzą podjęty wysiłek z nawiązką.

Autorem „Wojny nuklearnej sprzed 5 tysięcy lat” jest Joseph P. Farrell  – fizyk oraz badacz tajemnic przeszłości. W swej poprzedniej książce „Gwiazda Śmierci z Gizy”, o podobnej tematyce, autor dowodził istnienia potężnej broni masowej zagłady, zwanej Wielką Piramidą. W swoim najnowszym dziele Farrell prezentuje prawdopodobny przebieg wielkiej kosmicznej wojny, do której mogło dojść tytułowe 5 tysięcy lat temu. Być może to właśnie podczas konfliktu użyto opisanej wcześniej broni Wielkiej Piramidy. Choć jednak obie hipotezy są ze sobą powiązane, autor podkreśla, że wciąż są to dwa osobne założenia badawcze. A co za tym idzie, obalenie jednej z nich nie musi prowadzić do obalenia drugiej, tak jak potwierdzenie jednej nie potwierdza automatycznie drugiej. (Broń Wielkiej Piramidy mogła być na przykład jedynie testowana. Z kolei wojna mogła przebiec bez użycia tej konkretnej broni masowego rażenia.)

Oto “zwiastun” książki:

Czy Układ Słoneczny eksplodował miliony lat temu?

Głównym tematem książki Farrell’a jest scenariusz starożytnej wojny międzyplanetarnej, która według autora rozegrała się w naszym Układzie Słonecznym przed czasami okresu uznawanego za historyczny. Choć z tamtych czasów nie zachowały się konkretne daty, co do których zgadzaliby się historycy ani nie istnieją przedhistoryczne fakty, co do których panowałby konsensus w środowiskach naukowych, autor snuje intrygującą teorię na temat wojny międzyplanetarnej, która rozegrała się w tamtych czasach. Sam Farrell przyznaje, że jest to okres trudny do badania, ustalenie chronologii dostarcza wielu problemów i cały wywód pełen jest spekulacji. Jednak autor przytacza równocześnie na potwierdzenie swoich domysłów naukowe dowody, rysując przed oczami Czytelnika niezwykły obraz tamtych prawdopodobnych wydarzeń, jak na przykład eksplozja części Układu Słonecznego w wyniku starożytnego konfliktu zbrojnego…

Czy pas asteroid jest pozostałością po planecie, która wybuchła?

W Układzie Słonecznym brakuje jednej planety. Na piątym miejscu licząc od Słońca, pomiędzy Marsem a Jowiszem, ciągnie się pas planetoid. Dryfujące odłamki są zapewne szczątkami niegdysiejszej planety. Co się z nią stało? Czemu pozostał po niej tylko pył wciąż krążący po orbicie naszej Gwiazdy? Czy była to klęska naturalna, zderzenie z jakimś meteorytem? Ale czy istnieją komety tak ogromne, że zdolne są do zniszczenia całej planety? A może ktoś dokonał tego intencjonalnie? Być może użyto do tego masowej broni zagłady, Wielkiej Piramidy, o której wspomina Farrell.

Czym były mitologiczne „wojny bogów”?

Mitologia – czy to grecka, czy nordycka, czy jeszcze inna – pełna jest opowieści o potężnych istotach mieszkających zwykle wysoko w niebie. Budziły one lęk i podziw mieszkańców Ziemi. Czasem schodzili na naszą planetę, czasem zapraszali jakiegoś bohatera do siebie na ucztę. Czy mogli być to przybysze z kosmosu posługujący się zaawansowaną technologią? Czy piorun Zeusa był bronią nie tak bardzo odmienną od naszych karabinów maszynowych? A wojny bogów, o których zatarte wspomnienia zachowały się do dziś w mitach, były w rzeczywistościami wielką nuklearną wojną międzyplanetarną, o której pisze Farrell? Planeta Mars do dziś ochrzczona jest na cześć boga wojny.

Co naprawdę opisują sumeryjskie teksty o zniszczeniu Tiamat przez Marduka?

W mitologii Babilonu Tiamat, bogini-matka, została zabita przez Marduka. W eposie Enuma elisz, traktującym o stworzeniu świata, Marduk z przepołowionego ciała Tiamat buduje Ziemię oraz niebo. O ileż łatwiej zamiast bogini wyobrazić sobie na jej miejscu planetę, z której części zaawansowany inżynier społeczny tworzy nową – Ziemię, wraz z jej atmosferą.

Czym były „Tablice Przeznaczenia”?

Tablice Przeznaczenia to artefakt opisany w mitologii Sumeru. Były one niezwykle cenne, a każdemu posiadaczowi mogły dać władzę nad światem. Czyż tego samego porównania nie używa się odnośnie głowic nuklearnych? Nic dziwnego, że gdy Tablice zostały skradzione, rozgorzała o nie wojna bogów.

Kto walczył i o co?

Kim byli wspominani w tak wielu mitologiach bogowie? Na całym świecie, w odległych zakątkach naszej planety – których mieszkańcy nie mogli by się spotkać, dysponując jedynie prymitywnymi środkami transportu – starożytne legendy zgodne są w wielu punktach. Wojny bogów, odparcie, a czasem wręcz anihilacja jakiejś ich frakcji (czy to nordyckich lodowych olbrzymów czy greckich Tytanów), wreszcie stworzenie bezpiecznego miejsca schronienia określanego wieloma nazwami, ale zawsze oznaczającego jedno – Ziemię.

Farrell, porównując przedhistoryczne opowieści zachowane do naszych czasów z artefaktami pozaziemskiego pochodzenia i analizując ten materiał z perspektywy fizyka, dowodzi, że planety Układu Słonecznego zamieszkane były przez wysoko rozwinięte cywilizacje. Doszło jednak do konfliktu, a ten, poprzez użycie broni masowego rażenia – broni o sile tak ogromnej, że była w stanie niszczyć planety – doprowadził do upadku tych prastarych ludów.

Autor stawia także pytanie, jakie były strony tego konfliktu? Która z nich miała rację? Kto zwyciężył? Czy nuklearna wojna doprowadziła ich wszystkich do całkowitej zagłady? Czy pozostał jedynie pas planetoid, czy też ktoś przetrwał? Być może ludzie są ich potomkami i tylko pamięć o tamtych czasach uległa zatraceniu, ale życie trwa nadal na Ziemi.

Więcej

Dodaj komentarz

© Wszystkie prawa zastrzeżone