Przyszłość w przeszłości

Czego nie udało im się ukryć

Przepowiednia Ludwika Rocca

3 min read

Może nie jest tak znany, jak Nostradamus czy chociażby bułgarska prorocznica Vanga, ale nie można mu odmówić trafności jego wizji. Mowa tu o Ludwiku Rocca – franciszkaninie, który tuż przed swoją śmiercią wygłosił szereg przepowiedni. Co ważne, część z nich stała się rzeczywistością, a wiele z jego niepojętych wówczas opisów dotyczyło także losów i przyszłości Polski.

Głos od Boga

Wszystko zaczęło się od wizyty Rocci w ziemi świętej, która miała miejsce w 1849 roku. 92-letni wówczas franciszkanin zwiedził Betlejem, Ziemię Świętą oraz grób Chrystusa. Była to jego ostatnia podróż. Tuż po powrocie popadł w ogromny marazm trwający około 6 tygodni, po czym poprosił o szczególną opiekę dwóch braci zakonnych, którzy mieli czuwać przy nim dzień i noc, a także spisywać każde wypowiedziane przez niego słowo. Staruszek twierdził bowiem, że to Bóg przemawia przez jego usta i zwiastuje wydarzenia z przyszłości. Wkrótce zmarł, pozostawiając po sobie konkretnie osadzone w czasie przepowiednie.

Konflikt na Bałkanach i świat w wojnie

Ludwik Rocca wyraźnie zaznaczył, że 65 lat po jego odejściu (1914 rok) rozpocznie się wojna na kontynencie, której zapalnik będzie na Bałkanach. Franciszkanin wieszczył, że dojdzie do zabójstwa tamtejszego władcy z rodu Habsburgów, co pociągnie za sobą falę krwawych wydarzeń. Według przepowiedni, wojna miała zakończyć się po 4 latach, a w wizji pojawiały się nawet takie szczegóły, że np. Niemcy będą powoływać się na Boga, co – w ocenie duchownego – miało być bluźnierstwem.

Mężczyzna na łożu śmierci głosił także pojawienie się kolejnego konfliktu, który miał rozpocząć się równo 90 lat odkąd odejdzie ze świata żywych. Data opisywanych przez franciszkanina wydarzeń wypadała więc na 1939 rok. Według jego przepowiedni, świat miała ogarnąć bratobójcza walka, w której uczestniczyć będą “żelazne ptaki” oraz “żelazne smoki”. Z perspektywy czasu wiemy już, że ojcu Ludwikowi chodziło o samoloty i czołgi, które były częścią walczących w II Wojnie Światowej wojsk. Mało tego, mężczyzna także zaznaczył, że w tej walce polegną Niemcy, których do klęski doprowadzi stojący na czele Rzeszy szaleniec i Żyd z pochodzenia. Wizjoner ostrzegał też, że w starciu przegrają państwa Osi, a największymi ofiarami konfliktów będą Żydzi – aż 5 milionów. Rocca mówił też, że nad Japonią utworzy się “chmura ogniem ziejąca” odpowiadająca za ogromne zniszczenia centrum i południa wyspy. To nic innego jak wizja zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę.

Papież Polak i mocarstwo nad Wisłą

W przepowiedniach franciszkanina pojawiły się także stwierdzenia, które pośrednio lub bezpośrednio dotyczyły Polski. Pierwsza związana była z groźnym sąsiadem – Rosją. Duchowny twierdził, że rodzina cesarska zostanie wymordowana, a mocarstwo rozpadnie się na małe państewka. Polska będzie krajem niepodległym i szybko stanie się jednym z wielkich mocarstw Europy. Ponadto, kraj nad Wisłą miał w tych wizjach jeszcze jedno zadanie “dać światu wielkiego Papieża”. Co się ostatecznie ziściło.

Franciszkanin bardzo mocno podkreślał w swoich przepowiedniach rolę Polski we współczesnym świecie. Według niego to własnie ten kraj będzie jednoczył Słowian, co doprowadzi do utworzenia jednego, wspólnego bytu – od Bałtyku, po Adriatyk i Morze Czarne. Co więcej, sprzyjać ma temu “wielki mąż Ameryki”. Jeśli już dziś chcemy doszukiwać się prawdy w tych słowach, możemy spojrzeć na współczesne sojusze: Grupa Wyszehradzka czy Trójmorze – to już dużo mówi.

Więcej

Dodaj komentarz

© Wszystkie prawa zastrzeżone